piątek, 12 kwietnia 2013

Zapiski Wilczego Serca. Rozdział 2

~~Cristal~~
Obudziłam się w przestronnym pokoju o białych ścianach. Nie, przepraszam. Wszytko było białe. Pochylały się nade mną te bezogony, których nazywają ludzie. Robili jakies pomiary. Brali moje skrzydła i wyginali na wszystki strony. Bolało, ale byłam zbyt otumaniona, żeby się sprzeciwić. W pewnym momencie naprawde mocno zabolało więc pisnęłam i zaczęłam się wyrywać. Zdzieli mnie czyms w głowę. Po moim ciele rozszedł się potworny ból. Krzyknęłam najgłośniej jak umiałam. Potem zemdlałam.
~~Diamond~~
Leżałem na metalowym czymś, a ludzie coś sprawdzali. W pewnym momencie usłyszałem krzyk mojej siostry. Nie mogłem się powstrzymac i odpowiedziałem, a potem starałem się wyrwać. Udało mi się! Pobiegłem przez drzwi, a potem przez korytarz. Potrącałem ludzi, nic mnie nie obchodziło. Chciałem tylko dotrzeć do Cristal. Ujrzałem jak z drugiej strony nadbiega inny wilk, a potem przeszydł mnie prąd od czegoś takiego dziwnego. Teraz wiem, że był to paralizator. Zemdlałem. Czułem się potwornie bezsilny, a na dodatek ciągle nawiedzała mnie tajemnicza wilczyca z korytarza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz